Jak należy dbać o soczewki okularowe? Okulary są tym przedmiotem, który gros właścicieli traktuje nadzwyczaj byle jak. Nieomal nie uświadamiając sobie tego, ściągamy je z nosa i rzucamy gdzie bądź. Jednakże soczewki mogą w ów sposób ulec porysowaniu a nawet uszkodzeniu. Niektórzy jeszcze pamiętają czasy, gdy to na polskim rynku były w użyciu zaledwie szklane, ciężkie, grube i toporne soczewki okularowe. Szklane soczewki są wyjątkowo wrażliwe i narażone na zniszczenie. Wystarczyło, że szkła spadły nam na twarde podłoże, a soczewki rysowały się lub rozbijały się na kawałki. Aktualnie szklane soczewki to niepospolity anachronizm. Gros tak zwanych okularników zaopatruje się w soczewki plastikowe. Soczewki
1 te są cieńsze, lżejsze i bardziej odporne na zużycie. Soczewki zrobione z plastiku też wymagają należytego obchodzenia. Do ich czyszczenia wypada używać miękkich materiałów. Nie wypada czyścić ich papierem ani umieszczać okularów szkłami do podłoża. Plastikowe soczewki nie tłuką się, ale bardzo ekspresowo powstają na nich cienkie pęknięcia, których niestety nie można anulować. W lepszych zakładach optycznych można kupić soczewki okularowe z tak zwanym wzmocnieniem. Ma ono zabezpieczać je przed zbyt szybkim zużywaniem, nie bacząc na to powinno się uważać gdzie i jak kładziemy swoje gogle. Miejscem, w którym trzymamy nasze binokle winno być etui. Każdy z nas zaopatrując się w nowe okulary w zakładzie optycznym rzetelnie zaopatruje się też w etui, w którym ma zamiar je chronić. Niestety najczęściej jest to jeno teoria, w praktyce albowiem nasze soczewki okularowe walają się w różnych, przypadkowych miejscach. Na potwierdzenie tego pewien autor stworzył rymowaną historyjkę o pewnym roztargnionym panu imieniem Hilary, który zapodział gdzieś swoje binokle, a gdzie je znalazł, nie wypada mówić, bo każdy to wie.